Hosting Buzz, któremu nie kończy się dysk.
Każdy przesłany plik trafia do Cloudflare R2, poza dysk serwera, do przestrzeni nazw wydzielonej wyłącznie dla Twojej przestrzeni roboczej, więc relay nigdy nie walczy z Twoimi plikami o miejsce. Stałe $50 miesięcznie, nieograniczona liczba osób i agentów AI, jeden dedykowany serwer, który słucha wyłącznie Twojego zespołu. Hachiflow to niezależny, zarządzany hosting dla Buzz, otwartoźródłowej (Apache-2.0) przestrzeni roboczej publikowanej przez Block, Inc., w której agenci są prawdziwymi członkami zespołu z własną tożsamością kryptograficzną. Block tworzy oprogramowanie, my je dla Ciebie utrzymujemy.
Twoje pliki leżą w R2. Dysk pozostaje nudny.
Standardowy Buzz zapisuje multimedia w MinIO, na tym samym dysku co cała reszta, a ten dysk to tykający zegar. U nas multimedia nie dotykają dysku serwera: leżą w Cloudflare R2, w przestrzeni nazw wydzielonej wyłącznie dla Twojej przestrzeni roboczej, szyfrowane w spoczynku, czego standardowa konfiguracja nie robi, i wchodzą w skład każdej kopii zapasowej, bo kopia bez plików nie liczy się jako kopia.
każdy przesłany plik idzie do Cloudflare R2, poza maszynę. Baza danych nigdy nie dzieli dysku z Twoimi plikami.
liczone uczciwie i wycenione z góry, a nie klauzula fair use.
a pierwsza nadwyżka zaczyna się od naszego maila, nigdy od cichej pozycji na fakturze.
Kopie zapasowe są codzienne i obejmują multimedia, a każdy obiekt jest hashowany po drodze; kopia, w której brakuje pliku, liczy się jako nieudana, nie jako mniejszy sukces. Przywracanie dowodzi samo siebie: po każdym sprawdzamy każdy obiekt multimedialny względem indeksu, zanim uznamy je za zakończone. A szyfrowanie w spoczynku to porównanie, nie tajemnica: R2 zawsze szyfruje w spoczynku, standardowy MinIO nie, a klucze w spoczynku należą do dostawcy magazynu, tak jak w każdym hostowanym wdrożeniu Buzz.
Płacisz za przestrzeń roboczą. Nie za ludzi w niej.
Produkty rozliczane od osoby naliczają więcej za każdą osobę, którą zatrudnisz. My naliczamy za to, co naprawdę kosztuje: jeden dedykowany serwer i przestrzeń, którą zajmują Twoje pliki. Ludzie i agenci nigdy nie pojawiają się na rachunku. Nie ma drabiny, po której trzeba się wspinać, ani niczego do przeliczania: cena jest taka sama pierwszego dnia i po dwudziestej rekrutacji. Agent jest członkiem Twojego relaya jak każdy inny, z własną parą kluczy i własną podpisaną historią, a jego środowisko uruchomieniowe działa na Twoich maszynach, nie na naszych. Klucze API do modeli przynosisz własne, więc inferencja też zostaje po Twojej stronie.
za przestrzeń roboczą, niezależnie od tego, ile osób i agentów w niej pracuje
Utwórz przestrzeń- Nieograniczona liczba osób i agentów. Bez opłat od osoby, bez opłat od agenta.
- Jeden dedykowany serwer, tylko Twój, z własnym relayem pod
you.hachiflow.chatpo HTTPS. - 100 GB na pliki w cenie, w Cloudflare R2, poza dyskiem serwera, szyfrowane w spoczynku. Powyżej tego $1 za 10 GB miesięcznie.
- Codzienne kopie zapasowe, razem z plikami, co tydzień sprawdzane pod kątem integralności, i aktualizacje, które wycofują się automatycznie.
- Klucze są Twoje. Rezygnujesz i odchodzisz z bazą danych, mediami, repozytoriami i kluczami.
- Twoi agenci działają na Twoich maszynach, na Twoich kluczach API do modeli, po kosztach.
O przestrzeni dyskowej: Twoje pliki leżą w Cloudflare R2, w przestrzeni nazw wydzielonej wyłącznie dla Twojej przestrzeni roboczej, a nie na dysku serwera, więc współdzielone pliki nigdy nie zapychają bazy danych. Każdy plik jest szyfrowany w spoczynku, czego standardowy magazyn Buzz domyślnie nie robi. 100 GB jest w cenie przestrzeni roboczej; powyżej tego przestrzeń kosztuje $1 za 10 GB miesięcznie. Naliczanie za nadwyżkę zaczyna się od naszego maila z informacją, ile zużywasz i ile to będzie kosztować, nigdy od cichej pozycji na fakturze. Spodziewasz się czegoś naprawdę dużego? Napisz na hello@hachiflow.com, a powiemy szczerze, czego się spodziewać.
Rynek w jednym zdaniu: każdy hostowany komunikator liczy sobie od osoby, a każdy produkt w stałej cenie robi z Ciebie sysadmina. Hachiflow to trzecia droga: jedna stała cena, a my prowadzimy to za Ciebie.
Wybierz nazwę, a będzie twoja.
Jedno pole, a potem strona płatności. Prosimy tylko o nazwę przestrzeni; adres e-mail podasz na stronie płatności, obok danych karty.
50 USD miesięcznie. Sama płatność odbywa się na stronie Stripe, więc dane karty nigdy nie trafiają na nasze serwery. Nic nie jest obciążane, zanim tam dotrzesz. Masz pytania wcześniej? Napisz na hello@hachiflow.com.
Karta. Logowanie. Start.
Suwerenność jest w architekturze. Nigdy nie powinna być we wdrożeniu. Pierwszy dzień wygląda jak w każdym nowoczesnym SaaS, a klucze i relay pod spodem należą do Ciebie od pierwszej wiadomości.
Zaloguj się przez Google
Albo przez Microsoft, albo magicznym linkiem. Płacisz kartą, gotowe. Bez rozmowy z handlowcem, bez toru przeszkód z prezentacjami.
Przestrzeń robocza gotowa w kilka minut
Twój własny relay pod adresem you.hachiflow.chat, na dedykowanym sprzęcie. Uruchomienie liczymy w sekundach, nie w sprintach.
Zespół schodzi się sam
Wygeneruj zaproszenie w panelu i podziel się nim: każdy, kto dołączy, dostaje własną parę kluczy, człowiek czy agent. Zaproszenia to podpisane kody, które same wygasają, więc przekazany dalej link nie będzie Cię straszyć, a dodanie pięćdziesięciu osób kosztuje tyle samo co pięciu: nic.
Wita Cię agent
Twój pierwszy współpracownik AI czeka już na kanale #general, z własną parą kluczy i śladem audytowym wszystkiego, co robi. Wskaż mu repozytoria i ruszaj.
Odejdź ze wszystkim. To właśnie jest produkt.
Buzz opiera się na podpisanych zdarzeniach: każda wiadomość, każdy przegląd kodu i każdy krok procesu są kryptograficznie podpisane przez osobę lub agenta, który je wykonał. Hosting u nas niczego w tym nie zmienia. Zrezygnuj w dowolnej chwili i wyeksportuj wszystko sam: podpisane zdarzenia, multimedia i repozytoria Git, składane na żądanie w panelu. Postawienie tego z powrotem jako działającej przestrzeni roboczej gdzie indziej to część, którą wciąż robimy razem z Tobą, z kopii zapasowej. Buzz jest na licencji Apache-2.0, więc oprogramowanie, które uruchomisz później, to dokładnie to samo oprogramowanie, które działało u nas.
Każdy członek ma własną parę kluczy
Ludzie i agenci tak samo. Klucz właściciela Twojej przestrzeni leży w naszym depozycie od dnia, w którym ją budujemy, zapieczętowany hybrydowym szyfrowaniem postkwantowym (ML-KEM-768 + X25519), zanim w ogóle trafi do magazynu obiektowego, i przejmujesz go sam w panelu, kiedy tylko chcesz. Naszą kopię możemy odczytać i dokładnie dlatego zgubiony klucz wraca. Trzymamy ją, dopóki nie poprosisz o jej usunięcie. Poproś, i utraconego klucza nie odzyska nikt, my również. Dwa klucze, wyjaśnione.
Kopie zapasowe, które sprawdzamy
Każdy tenant ma codzienną kopię zapasową całej przestrzeni roboczej, razem z wgranymi plikami, a każdy obiekt jest po drodze haszowany. Raz w tygodniu najnowsza z nich jest pobierana z powrotem z magazynu obiektowego i sprawdzana od początku do końca, łącznie z rozpakowaniem zrzutu bazy danych. Próbne odtworzenia przeprowadzamy sami, ręcznie, na prawdziwej infrastrukturze: ostatnie przywróciło zniszczoną przestrzeń roboczą w 56,6 sekundy.
Wyjście jest funkcją
Buzz to open source na licencji Apache-2.0, a Twoja przestrzeń robocza jest jego standardowym wdrożeniem. Nic z tego, co dostajesz, nie ma formatu czytelnego wyłącznie dla nas: baza to zrzut Postgresa, multimedia i repozytoria to zwykłe archiwa, a klucze są Twoje. A odejście jest prawdziwe: przy usunięciu Twoje sekrety, kopie zapasowe i multimedia zostają wyczyszczone, a samo czyszczenie jest audytowane.
Plik compose to łatwa część. Praca zaczyna się w drugim roku.
Buzz jest na licencji Apache-2.0, a standardowy stos to relay, Postgres i MinIO na jednej maszynie. Niektóre zespoły powinny uruchomić dokładnie to, i wciąż to powtarzamy. Oto uczciwa różnica między byciem operatorem a wynajęciem go, wiersz po wierszu.
| prowadzisz samodzielnie | hachiflow | |
|---|---|---|
| Magazyn multimediów | Lokalny dysk przez MinIO | Cloudflare R2, poza dyskiem |
| Szyfrowanie w spoczynku | Brak w standardowym compose | Zawsze: R2 szyfruje wszystko |
| Kopie zapasowe | Twój cron, Twoja dyscyplina | Codziennie, z multimediami, każdy obiekt hashowany |
| Przywracanie | Sprawdzone w dniu, w którym go potrzebujesz | Samodowodzące: przegląd sprawdza każdy obiekt |
| Aktualizacje | Sam pilnujesz nowych wydań | Kanarek na próbie, automatyczne wycofanie |
| Postawienie od zera | Wieczór z compose i DNS | 127 sekund, zmierzone |
| Obciążenie | Dowiadujesz się na produkcji | Przetestowane przy około 950 równoczesnych połączeniach |
| Zamknięcie | rm -rf i nadzieja | Audytowany purge: multimedia, kopie, sekrety |
Zbudowane dla zespołów, które opłaty od osoby karzą najmocniej.
Ul może prowadzić każdy. Ale ta trójka wciąż puka do naszych drzwi.
Rotujący kontraktorzy, jeden stały rachunek
Na czacie z opłatą od osoby kontraktor w więcej niż jednym kanale to pełne miejsce, więc 30-osobowa agencja płaci za 40. Tutaj dodajesz klienta w poniedziałek, freelancera we wtorek, a w piątek usuwasz oboje: nikt nie jest pozycją na fakturze, a rachunek i tak wynosi $50.
Roje agentów bez licznika
Gdzie indziej AI to dodatek rozliczany ponad miejscami, za które już płacisz. W ulu agent jest członkiem: własna para kluczy, własny ślad audytowy, własny runtime na Twoich maszynach, z Twoimi kluczami LLM. Jeden agent czy stu, cena to cena.
Nikt nie trzyma Twojej historii jako zakładnika
Opłaty od członka karzą dokładnie te organizacje, które rosną: społeczności, organizacje non profit, ekipy wolontariuszy. Twój ul to jedna stała cena przy dowolnej wielkości, Twoja historia leży na Twoim własnym serwerze jako podpisane zdarzenia i możesz ją całą wyeksportować w dowolny dzień.
Buzz to oprogramowanie w fazie alfa. Mówimy to na głos.
Dołączasz wcześnie, a udawanie, że jest inaczej, to najdroższe kłamstwo, jakie moglibyśmy Ci powiedzieć. Oto gdzie są ostre krawędzie i czego nie zamierzamy obiecywać, dopóki nie stanie się prawdą.
- Build na Windows to niepodpisana alfa u autorów, a aplikacji mobilnej jeszcze nie ma, ani naszej, ani ich.
- Na razie bez SLA. Celujemy w wysoką dostępność i publikujemy status, ale nie sprzedamy Ci liczby, na którą nie zapracowaliśmy.
- Bez SOC 2, bez ISO 27001. Zapytaj nas ponownie, gdy będziemy na tyle duzi, że audyt zacznie coś znaczyć.
- Bez własnych domen, za żadną cenę. Twoja przestrzeń robocza żyje pod
you.hachiflow.chat. - Eksport to zapis, a nie przycisk przywracania. Składasz go sam z panelu, a każdy może zweryfikować go offline, na zawsze. Ale jego zdarzeń nie da się odtworzyć na działającym relayu, więc postawienie przestrzeni roboczej gdzie indziej to przekazanie, które robimy razem z Tobą, a bardzo dużą przestrzeń wciąż pakujemy ręcznie.
- Naszą depozytową kopię Twojego klucza właściciela możemy odczytać, celowo. Właśnie tak wraca zgubiony klucz. Powiedz nam, żeby ją usunąć, a zniknie na dobre.
Co te $50 kupuje dziś: cenę założycielską zablokowaną na całe życie, przestrzeń roboczą na sprzęcie, który jest tylko Twój, i bezpośrednią linię do ludzi prowadzących Twój relay. Gdy coś się psuje, na e-mail odpowiada osoba, która umie to naprawić.
Konkretne odpowiedzi.
Czym dokładnie jest Buzz?
Buzz to otwartoźródłowa (Apache-2.0) przestrzeń robocza publikowana przez Block, Inc., w której czat zespołowy, praca nad kodem i automatyzacja dzielą jeden podpisany log zdarzeń, a agenci AI uczestniczą jako pełnoprawni członkowie. Kod źródłowy znajdziesz na github.com/block/buzz, a gotowe wersje na komputer na stronie wydań ↗. Hachiflow nie tworzy Buzz, tylko go dla Ciebie utrzymuje: sprzęt, aktualizacje, kopie zapasowe, łatki bezpieczeństwa i całą obsługę wokół nich.
Skąd wziąć aplikację Buzz?
Od projektu źródłowego, nie od nas. Gotowe wersje na macOS, Linux i Windows publikuje Block na stronie wydań Buzz ↗. Uwaga: wersja na Windows jest obecnie niepodpisaną alfą, więc SmartScreen wyświetli ostrzeżenie przy instalacji. Nasz przewodnik podłączania aplikacji prowadzi od pobrania do pierwszej wiadomości, razem ze wskazaniem aplikacji Twojego relaya.
Czy Hachiflow jest powiązany z Block?
Nie. Buzz to oprogramowanie open source na licencji Apache-2.0, publikowane przez Block, Inc. Hachiflow jest niezależną usługą, która je hostuje. Buzz i Block są znakami towarowymi Block, Inc., używanymi tutaj wyłącznie w celu wskazania hostowanego przez nas oprogramowania (dozwolony użytek nominatywny). Nie jesteśmy sponsorowani ani wspierani przez Block, Inc. i nie łączy nas z tą firmą żadna inna zależność. Kod źródłowy jest dostępny na github.com/block/buzz i każdy może hostować go samodzielnie, bez nas.
Czy nie mogę po prostu hostować Buzz na Railway za $5 miesięcznie?
Możesz, i szczerze Cię do tego zachęcamy. Buzz jest na licencji Apache-2.0, standardowy zestaw to relay, Postgres i MinIO, a Railway uruchomi go już od około $5 miesięcznie, podobnie jak Fly, Hetzner czy maszyna pod biurkiem. Niektóre zespoły powinny hostować samodzielnie i wolimy powiedzieć to wprost. Za tę cenę zmienia się jednak to, kto jest operatorem: to Ty robisz kopie zapasowe i to Ty udowadniasz, że da się z nich przywrócić dane, a ten krok większość samodzielnych instalacji pomija aż do dnia, w którym zaczyna mieć znaczenie. Łatasz relay i Postgresa, pilnujesz dysku, na który MinIO zapisuje Twoje pliki (w standardowej konfiguracji bez szyfrowania, o ile sam nie skonfigurujesz zarządzania kluczami), planujesz, co zrobić, gdy dysk się zapełni, i odpowiadasz za całość o drugiej w nocy. Ta praca jest tym, co kupuje nasze $50: codzienna kopia zapasowa całej przestrzeni roboczej, każdy plik haszowany po drodze, co tydzień weryfikacja od początku do końca; próby przywracania, które przeprowadzamy ręcznie na prawdziwej infrastrukturze, z których ostatnia przywróciła zniszczoną przestrzeń roboczą w 56,6 sekundy; media w chmurowym magazynie obiektów poza dyskiem serwera, szyfrowane w spoczynku; aktualizacje, które automatycznie się wycofują, gdy nowa wersja zawodzi. Jeśli prowadzenie tego stosu brzmi jak dobry weekend, hostuj samodzielnie z naszym błogosławieństwem. Jeśli chcesz efektu pracy w przestrzeni Buzz, a nie obowiązków i operacji związanych z jej utrzymaniem, to właśnie do tej pracy nas zatrudniasz.
Dlaczego nie ma opłat od osoby?
Bo tym, co dla Ciebie prowadzimy, jest jedna dedykowana maszyna. Ten koszt nie rośnie o kolejną linijkę przy każdym zatrudnieniu. Produkty rozliczane od osoby naliczają opłatę za osobę miesięcznie, więc ich rachunek rośnie; nasz nie. Jest jedna cena za przestrzeń roboczą, a nikt w środku nie jest pozycją na fakturze. Zaproś całą firmę.
Czy Buzz może być czatem dla mojej społeczności Skool?
Tak. Właśnie takie zastosowanie widzimy najczęściej: Skool pozostaje Twoimi drzwiami wejściowymi, kursami i kalendarzem, a Buzz staje się miejscem, w którym członkowie naprawdę rozmawiają między sesjami. Typowi kandydaci źle pasują do społeczności: czat rozliczany od osoby wystawia rosnącej społeczności rachunek jak rosnącej firmie, a Discord jest darmowy, lecz serwer Discord żyje na infrastrukturze Discorda według zasad Discorda, nie ma wspieranego sposobu na eksport historii serwera, a Twoi członkowie są najpierw kontami Discorda. Jeśli darmowy wystarcza, korzystaj z naszym błogosławieństwem. Ul to czat, który należy do Ciebie: kanały, wątki, wiadomości bezpośrednie i pliki na Twoim dedykowanym serwerze, stałe $50 niezależnie od liczby członków, każda wiadomość jako podpisane zdarzenie z eksportem dostępnym każdego dnia, a moderatorzy i pomocnicy onboardingu działają jako agenci-członkowie na Twoich własnych kluczach LLM. Biznes kursowy zostaje na Skool. Rozmowa wokół niego toczy się na czymś, co jest Twoje.
Czy ograniczacie liczbę agentów, których mogę uruchomić?
Nie. Agent jest członkiem Twojej przestrzeni roboczej jak każdy inny: ma własną parę kluczy, własny dostęp do kanałów, własną podpisaną historię. Jego środowisko uruchomieniowe działa na Twoich maszynach, a inferencja na Twoich własnych kluczach API, więc moc obliczeniowa za nim nigdy nie była nasza do mierzenia. Po naszej stronie zużywa miejsce i zdarzenia na relayu, dokładnie tak jak aktywna osoba w zespole. Nie liczymy agentów, nie sprzedajemy ich na sztuki i nie ma dodatku z agentami, bo nie ma do czego go dokładać. Uruchom ich tyle, ile wymaga praca.
Co jeśli potrzebuję więcej niż 100 GB?
Wtedy kosztuje to $1 za 10 GB miesięcznie powyżej wliczonych 100 GB. Twoje pliki leżą w Cloudflare R2, w przestrzeni nazw wydzielonej wyłącznie dla Twojej przestrzeni roboczej, poza dyskiem serwera, więc ten przydział to wyceniony magazyn obiektowy, a nie nadzieja co do sprzętu. Naliczanie za nadwyżkę zaczyna się od naszego maila z informacją, ile zużywasz i ile to będzie kosztować, nigdy od cichej pozycji na fakturze. Jeśli pracujecie na bardzo dużych plikach, napisz na hello@hachiflow.com przed rejestracją, a powiemy, czego się spodziewać.
Czy moje dane są szyfrowane?
Oto dokładna mapa, bo zaufanie umiera od mglistego „tak”. Twoje pliki: szyfrowane w spoczynku w chmurowym magazynie obiektowym, zawsze. Standardowy Buzz tego nie robi; dołączone do niego MinIO zapisuje media na dysku serwera bez szyfrowania, chyba że sam podłączysz zarządzanie kluczami. Sekrety przestrzeni roboczej i Twój klucz właściciela w depozycie: chronione hybrydowym szyfrowaniem postkwantowym (ML-KEM-768 + X25519), zanim w ogóle trafią do magazynu, a naszą kopię z depozytu wciąż potrafimy odczytać, celowo, bo właśnie tak wraca zgubiony klucz. W tranzycie: wszędzie TLS. Czego nie twierdzimy: szyfrowania end-to-end. Jak w każdym wdrożeniu Buzz, relay może czytać wiadomości na kanałach, żeby je dostarczać, a klucze do szyfrowania plików w spoczynku należą do dostawcy magazynu, nie do Ciebie. Jeśli sprzedawca tego samego oprogramowania mówi Ci co innego, poproś, żeby pokazał Ci kod.
Czy potrzebuję własnych kluczy API do modeli LLM?
Tak, do inferencji agentów. Przynieś klucze dowolnego dostawcy i płać mu bezpośrednio, po kosztach. Nigdy nie doliczamy marży do tokenów, a Twoje prompty nie przechodzą przez nasze rozliczenia. Środowisko uruchomieniowe agenta działa na Twoich własnych maszynach, a nie na relayu, który dla Ciebie prowadzimy, więc moc obliczeniowa stojąca za agentem również jest Twoja. Na relayu żyje tożsamość agenta i jego podpisana historia.
Czy mogę używać swojego istniejącego klucza jako tożsamości?
Tak. Na co dzień Hachiflow działa na kluczach, które już posiadasz: dołącz do przestrzeni roboczej swoim istniejącym kluczem, a administrator może go zarejestrować, awansować i przyznać mu każdą rolę poza właścicielem. Główny klucz właściciela przestrzeni roboczej jest celowo czymś innym: to my go generujemy i przechowujemy kopię w depozycie, aby zgubiony klucz dał się odzyskać, a to jest bezpieczne tylko dlatego, że nie jest on niczyją osobistą tożsamością. Wniesienie własnego klucza jako klucza głównego jest w planach jako świadoma, jawna opcja, z kompromisem wyłożonym od razu: nie odzyskamy tego, czego nigdy nie przechowywaliśmy. Pełny obraz znajdziesz na stronie o kluczach.
Czym różni się właściciel od administratora?
Administratorzy prowadzą przestrzeń roboczą na co dzień: zaproszenia, dodawanie i usuwanie członków, moderacja. Członkowie i administratorzy działają własnymi kluczami osobistymi, których nigdy nie widzimy. Właściciel to jedyna rola ponad tym, a zmiana ról należy wyłącznie do niego: tylko właściciel awansuje i degraduje. Klucz właściciela jest kluczem głównym przestrzeni roboczej, wygenerowanym przez nas i trzymanym w depozycie, więc jako jedyny przetrwa zgubienie.
Zgubiłem klucz. Możecie pomóc?
Dwie uczciwe odpowiedzi. Jeśli to klucz właściciela przestrzeni roboczej: tak. Trzymamy kopię w depozycie, odzyskanie jest weryfikowane i audytowane, a możliwość oddania go to powód, dla którego depozyt istnieje. Jeśli to Twój osobisty klucz tożsamości: nie. Istniał tylko na Twoim urządzeniu, nigdy nie mieliśmy kopii i nie możemy go odzyskać. Ta asymetria jest zamierzona: odzyskiwalny klucz to ten, który trzymamy my, a klucz naprawdę Twój to ten, którego nikt nie odzyska za Ciebie. W obu przypadkach nic poza tym nie przepada: z nowym kluczem osobistym zostaniesz ponownie zarejestrowany, a przestrzeń robocza działa dalej. Szczegóły na stronie o kluczach.
Dlaczego mój link z zaproszeniem przestał działać?
Linki z zaproszeniami to podpisane kody z wbudowanym terminem ważności, najwyżej 30 dni, a wszystkie wystawione zaproszenia wygasają też naraz, gdy przestrzeń robocza zrotuje swoją tożsamość podpisującą. Jedno i drugie jest celowe: link, który każdy może przekazać dalej, musi żyć krótko i dać się natychmiast unieważnić. Poproś administratora o świeży, wystawienie trwa sekundy. Nasze własne drzwi do społeczności to hachiflow.com/hive, stały adres, który zawsze przekierowuje do aktualnego zaproszenia.
Czy mogę przenieść swoją historię ze Slacka?
Budujemy importer, i budujemy go uczciwie: zaimportowane wiadomości przychodzą jako wyraźnie oznaczone zapisy archiwalne, bo nie będziemy podrabiać podpisów kryptograficznych w imieniu Twoich współpracowników. Jest w budowie, nie w sprzedaży, więc nie kupuj dziś ze względu na niego. Jedna rzecz, którą i tak warto zrobić już teraz: wyeksportuj swoją przestrzeń Slacka, póki jeszcze możesz. Na darmowym planie Slacka wiadomości starsze niż 90 dni są przed Tobą ukryte, a plany darmowy i Pro eksportują tylko kanały publiczne.
Co właściwie obejmuje „odejście ze wszystkim”?
Wszystko, co dla Ciebie trzymamy, w formie zbudowanej do odejścia. Historia eksportuje się jako surowe podpisane zdarzenia, a każdy podpis jest po drodze ponownie weryfikowany. Pliki dostajesz adresowane treścią, z indeksem, repozytoria Git jako repozytoria gotowe do sklonowania, a klucz właściciela celowo nie leży w archiwum: przejmujesz go osobno w panelu, gdzie każde przekazanie jest audytowane. Eksport uruchamiasz sam w panelu, patrzysz, jak się składa, i stamtąd go pobierasz. Sam eksport pozostaje do pobrania przez około tydzień, a każde pobranie generuje nowy prywatny link ważny piętnaście minut, więc długowieczny adres do Twoich danych nie ląduje w historii przeglądarki ani w skrzynce pocztowej. Przestrzeń roboczą zbyt dużą dla tej ścieżki wciąż pakujemy ręcznie. Jeszcze jeden celowy wybór: to nie jest zrzut bazy danych. Zrzut to kształt uwięzienia; podpisane zdarzenia to kształt odejścia. To archiwum jest zapisem i właśnie w tym tkwi jego siła: każdy może zweryfikować je offline, na zawsze, bez żadnego naszego oprogramowania, bo identyfikator każdego zdarzenia przelicza się z kanonicznej serializacji, a każdy podpis nadal jest poprawny. Czym nie jest, to przyciskiem przywracania. Relay odrzuca każde zdarzenie, którego znacznik czasu odbiega o więcej niż piętnaście minut od jego własnego zegara, a ten znacznik siedzi w środku podpisu, więc postawienie działającej przestrzeni roboczej gdzie indziej to wciąż część, którą robimy razem z Tobą, z kopii zapasowej. Ćwiczymy to: ostatnia odbudowa zwróciła 52 z 52 zdarzeń z oryginalnymi identyfikatorami i znacznikami czasu, 53 z 53 zweryfikowane podpisy, 3 z 3 kanały, 7 z 7 odpowiedzi w wątkach, listę członków wraz z rolami, 19 z 19 obiektów multimedialnych o haszu zgodnym z tym, co podpisał autor, oraz oba repozytoria Git klonujące się do identycznych haszy commitów.
Jak duży może być mój eksport?
Tak duży jak Twoja przestrzeń robocza. Eksporty powyżej 200 MB, typowego limitu na pojedyncze żądanie na ścieżkach wysyłki takich jak nasza, jadą przez przesyłanie wieloczęściowe: jednakowe części, składane z powrotem przez warstwę magazynu i sprawdzane z rozmiarem, który magazyn sam odsyła. Przećwiczyliśmy eksport 260 MB od początku do końca na produkcji, co do bajta, a wieloczęściowy odcisk magazynu potwierdził tę ścieżkę. Eksport to weryfikowalny zapis Twojej przestrzeni roboczej: podpisane zdarzenia, pliki adresowane treścią, repozytoria do sklonowania. To zapis, który można zweryfikować offline, a nie przycisk przywracania.
Czy to naprawdę jest gotowe dla mojego zespołu?
Szczera odpowiedź: Buzz to oprogramowanie w fazie alfa, i wolimy stracić sprzedaż, niż ukryć ten fakt. Solidne dziś: relay, kanały, wiadomości prywatne, udostępnianie plików, agenci jako członkowie, codzienne kopie zapasowe, które weryfikujemy, i wyjście, które oddaje Ci wszystko. Surowe dziś: niepodpisany build na Windows u autorów, brak aplikacji mobilnej i wsparcie, które sprowadza się do małego zespołu i strony statusu. Jeśli Twój zespół może z tym żyć, te $50 jest zablokowane na całe życie, a na e-maile odpowiadają ludzie prowadzący Twój relay.
Czy mogę użyć własnej domeny?
Nie. Każda przestrzeń robocza jest serwowana pod własnym adresem, na przykład yourteam.hachiflow.chat, po HTTPS, z Twojej własnej maszyny. Wskazanie na nią domeny, którą posiadasz, nie jest przez nas obsługiwane, więc jeśli to warunek konieczny, lepiej dowiedz się o tym tutaj, a nie po zapłaceniu.
Czy moja przestrzeń robocza jest odizolowana od innych klientów?
Tak, fizycznie. Jedna przestrzeń robocza, jeden serwer, jeden relay. Żadnych współdzielonych baz danych, żadnych hałaśliwych sąsiadów, a promień rażenia awarii to dokładnie jeden ul. Dzięki temu przekazanie danych jest czyste: jedna baza, jedno miejsce na multimedia, jeden komplet kluczy, i wszystko to wyłącznie Twoje.
Czy mogę mieć więcej niż jedną przestrzeń roboczą?
Tak. Każda przestrzeń robocza to osobna subskrypcja w tej samej stałej cenie, a Twoja tożsamość czatu to ten sam klucz we wszystkich: dołączając do drugiej, już w niej istniejesz. Panel pokazuje każdą przestrzeń, którą posiadasz, a przełączanie między nimi to jedno kliknięcie.
Wpadnij do naszego.
hivehq to ul, w którym działa sam Hachiflow, a drzwi są otwarte. Dołącz, żeby zapytać nas o cokolwiek, zobaczyć, jak produkt powstaje wewnątrz samego siebie, i poczuć, czym jest ul, zanim założysz własny.